Archiwa tagu: kalkulatory kredytowe

Co daje nadpłata kredytu hipotecznego?

Nadpłacanie kredytu hipotecznego pozwala szybciej pozbyć się zobowiązania, ale też neutralizuje skutki ewentualnych podwyżek stóp procentowych, a te mogą być bardzo bolesne dla naszych domowych budżetów, zwłaszcza jeśli „przyzwyczailiśmy się” do niskich rat, spowodowanych rekordowo niskimi stopami NBP. Czytaj dalej

Raty kredytów hipotecznych w górę jeszcze w tym roku?

Kredytobiorco – szykuj się na cięższy czas! Po czterech latach cięć, stopy procentowe NBP znów mogą zacząć rosnąć i to jeszcze w tym roku. Wszystko dlatego, że znów dynamicznie rosną ceny. Seria podwyżek stóp procentowych przełoży się na wzrost rat kredytów, spadek zdolności kredytowej i rentowności najmu mieszkań kupowanych na kredyt. Czytaj dalej

Kredyt mieszkaniowy – czy jego nadpłata zawsze się opłaca?

Dużą część sprzedawanych nieruchomości obejmują te, które kupowane są przy wsparciu kredytu hipotecznego. wiadomo, że jest to kredyt na lata, w związku z czym oczywistym jest, że na przestrzeni lat sytuacja finansowy kredytobiorców się zmienia. Niejednokrotnie kredytobiorcy, których sytuacja finansowa uległa polepszeniu, zastanawiają się nad nadpłaceniem hipoteki.
Czytaj dalej

Kredyt mieszkaniowy – dlaczego frank poszybował w górę?

Frank szwajcarski do niedawna był niewątpliwie najpopularniejszą walutą, w której Polacy zaciągali kredyty hipoteczne. CHF uważano za walutę najbardziej stabilną, dzięki czemu najbezpieczniejszą do spłaty dużych zobowiązań finansowych. W przypadku hipoteki, którą kredytobiorcy są związani na długie lata, spłacanie pożyczki we frankach szwajcarskich uznawane było za najbardziej korzystne.

Mniej więcej 70 procent Polaków decydowało się do niedawna na to, żeby zaciągnąć kredyt mieszkaniowy w walucie innej, niż PLN. Najczęściej kredytobiorcy decydowali się na franka szwajcarskiego. Rozwiązanie takie było najbardziej korzystne finansowo. Dawało również kredytobiorcy poczucie stabilności oraz bezpieczeństwa na cały okres kredytowania.
Na początku 2015 roku o franku szwajcarskim znowu zrobiło się bardzo głośno. Niestety wydźwięk był raczej negatywny. Na osoby, które posiadają kredyt hipoteczny zaciągnięty w tej walucie, padł blady strach. Kurs franka szwajcarskiego mocno poszedł w górę. Dla kredytobiorców-frankowiczów była to bardzo zła informacja. Oznaczało to bowiem, że będą oni musieli oddać do banku więcej pieniędzy, niż początkowo sądzili. Raty kredytu mogły wzrosnąć nawet o kilkaset złotych miesięcznie. To z kolei oznaczało, że portfele kredytobiorców zostaną poważnie obciążone i z pewnością nie każdy frankowicz byłby w stanie udźwignąć nagłą podwyżkę raty kredytu.
Zanim w 2008 roku wybuchł kryzys finansowy, kurs EUR/CHF stale umacniał się na korzyść euro. W kolejnych latach sytuacja ta uległa zmianie. W połowie 2011 roku kurs wymiany spadł i ostatecznie wyniósł poziom 1,10. Wtedy Szwajcarski Bank Narodowy (SBN) postanowił zamrozić franka szwajcarskiego na poziomie 1,20. SBN podjął taką decyzję, ponieważ obawiano się, że zbyt wysoki popyt na CHF sprawi, że spadnie zapotrzebowanie na produkty, które wytwarzane są w Szwajcarii. Zamrożenie kursu EURO/CHF wiązało się jednak dla Szwajcarskiego Banku Narodowego z dużymi kosztami. Chodziło o zwiększone zapotrzebowanie na walutę, a więc konieczność jej wydrukowania w zwiększonej ilości. Stąd po okresie 3 lat od momentu zamrożenia kursu waluty SNB zdecydowało się na uwolnienie franka szwajcarskiego.

Co jeszcze mogło być powodem wzrostu kursu franka szwajcarskiego? Z pewnością była to również zapowiedzi Europejskiego Banku Centralnego. Poinformował on o rozpoczęciu programu QE związanym z drukowaniem większej ilości euro. 1 bilion euro ma bowiem pojawić się na terenie krajów Europejskich w okresie najbliższego 1,5 roku. Celem wielkiego drukowania euro ma być pobudzenie wzrostu gospodarczego. Szwajcarski Bank Narodowy musiałby liczyć się z ogromnymi kosztami, jeśli chciałby dalej utrzymywać zamrożony kurs. W odpowiedzi na decyzję szwajcarskiego Banku Narodowego odnotowano szybki spadek franka w stosunku do euro oraz wzrost ceny franka w stosunku do polskiego złotego. Osoby, które posiadają kredyty hipoteczne zaciągnięte we franku szwajcarskim, stanęły przed dużym problemem. Wzrost kursu CHF/PLN wyniósł bowiem w pewnym momencie aż 5,19 zł. To oznaczało podwyższenie rat kredytów mieszkaniowych zaciągniętych we franku szwajcarskim o nawet kilkaset złotych. Na szczęście sytuacja ta nie trwała długo i obecnie można powiedzieć, że na rynku walutowym się uspokoiło a frankowicze mogą nabrać głębokiego oddechu. Pomimo tego jednak uwolnienie franka szwajcarskiego spowodowało bardzo duże zamieszanie na rynku finansowym. To z kolei skłoniło wiele osób, które posiadają kredyt mieszkaniowy zaciągnięty w CHF do refleksji odnośnie tego, czy są w stanie w dalszym ciągu spłacać pożyczkę w tej walucie. Wielu kredytobiorców, chcąc uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości, zdecydowało się na przewalutowanie hipoteki.

Magdalena Paluch
Dział Analiz WGN